„Istna rzeźnia”

„Istna rzeźnia – mówią uczestnicy, ale MTS daje radę”

„Krystian Biegajło z Miedziowego Towarzystwa Sportowego zmierzył się z bardzo trudnym ultramaratonem górskim –  Biegiem Rzeźnika. Znalazł się w nielicznej grupie tych, którym udało się ukończyć te zmagania. 

IV Festiwal Biegu Rzeźnika to kilka konkurencji – Rzeźnika Sky, Bieg Rzeźnika, Bieg Rzeźnika Ultra, Rzeźniczek, biegi dla Dzieci, Rzeźnik Enigma, Dycha na Jelenia. Wszystkie te wydarzenia miały miejsce od 31 maja do 3 czerwca.

– Bieg Rzeźnika 2018 jeden z najtrudniejszych ultramaratonów górskich w Polsce. Bardzo trudna 80 km trasa biegnąca bieszczadzkimi szlakami od lat przyciąga śmiałków, którzy chcą się zmierzyć w tych morderczych zawodach. Warunki panujące na trasie, czyli wysoka temp. ok 30 stopni i wysoka wilgotność powietrza powyżej 90% sprawiły, że wielu z zawodników uległo siłom natury i nie ukończyło zawodów. Bieg ukończyłem z czasem 13 h 01 min i zająłem 70 miejsce na 679 zespołów, które wystartowały. O trudności biegu może świadczyć fakt, że zaledwie 61% drużyn dobiegło do mety w określonym na 16 h limicie czasu. Teraz chwila odpoczynku i regeneracji, a we wrześniu Bieg 7 Dolin – 100km w Krynicy – zapowiada Krystian Biegajło z MTS.”

 

 

 

 

W Bieszczadach na Biegu Rzeźnika był też MTS