Drużyna szpiku w Bukówcu Górnym

Mieszkańcy Bukówca Górnego po raz kolejny pokazali, że potrafią się zjednoczyć. Tłumy pojawiły się w szkole podstawowej, by oddać krew i zadeklarować, iż mogą zostać dawcami szpiku dla chorych na białaczkę.
W październiku ubiegłego roku na białaczkę zachorowała Magda Sieracka, młoda mieszkanka Bukówca Górnego. – W grudniu oddawałem krew dla Jakuba z Wijewa, również cierpiącego na tę chorobę. Wtedy pomyślałem, że można zorganizować taką akcję dla naszej Magdy – przyznaje mieszkaniec Bukówca Górnego Wiesław Paul.
Przy okazji Biegu Sokoła zorganizowano akcję krwiodawstwa. Wzięło w niej udział ponad sześćdziesiąt osób, z których trzydzieści zadeklarowało, iż jeśli zajdzie taka potrzeba, oddadzą swój szpik do przeszczepu. Tej drugiej akcji nie udało się jednak wtedy przeprowadzić, gdyż NFZ nie miał pieniędzy na przebadanie potencjalnych dawców. Latem Magda dostała szpik od niemieckiego dawcy. Mieszkańcy Bukówca postanowili jednak, iż będą działać nadal. Gdy okazało się, iż NFZ wygospodarował fundusze, w Bukówcu Górnym i okolicach ruszyła kampania informacyjna. Jej rezultaty są naprawdę imponujące. Do Bukówca przyjechali nie tylko okoliczni mieszkańcy. Stawiło się też wielu leszczyniaków.