Dziecięca onkologia

„Oddział onkologii dziecięcej ”

Co przeraża ludzi na oddziale onkologii dziecięcej?
Co przeraża ludzi,że boją się tam wejść?
Musieli by spojrzeć na chore dzieci,na ich rodziców.
A tak przecież ciężko jest.
Musieli by zmierzyć się z prawdą tak okrutną.
Że to realny świat.
Że są takie dzieci ,z łysymi główkami,które walczą wciąż.
O swoją przyszłość,o życie.
One wiedzą jak kruchy jest ich los.
Przeraża każdego z Was obraz wychudzonych dzieci.
Które czasami nie mogą z łóżka wstać.
Z bólu,z braku sił.
Nie chcecie nawet domyślać się co czuje rodzic chorego dziecka.
Jaką walkę toczy on ze światem.
Walkę z samym sobą .
By nie pokazać swojemu dziecku łez.
By uśmiechać się każdego dnia.
Chociaż jest tak cholernie ciężko .
Czy to znasz?
Ta bezradność,ten ból serca.
Ten strach o życie swojego dziecka?
Widok małych dzieci, noworodków.
Ten obraz ,którego nigdy się nie zapomina.
Te kruszynki już są chore.
Chociaż dopiero się urodziły.
To są problemy tego oddziału.
To są problemy życia.
A nie narzekanie wciąż ludzi na brak pieniędzy, lepszego samochodu,stylu życia.
Spójrz w oczy chorego dziecka i pomyśl przez chwilę .
O czym to dziecko marzy?
O pieniądzach,o lepszym życiu?
Odpowiedź sobie sam.
Każdy z tych dzieci marzy by zdrowym być.
By choroba na zawsze o nich zapomniała.
By mogli wrócić do swoich domów.
Do rodziny.
By mogli znów poczuć się jak dzieci,beztrosko bawić się i żyć.
Już nie wróci do nich dzieciństwo.
Bo myślą już poważniej.
Bo przeszli przez piekło.
Każda chemia osłabiła ich organizm,kości.
Radioterapia uszkodzila im słuch.
Lecz widzisz oni nadal walczą.
Nadal twierdzą, że życie to cud .
Czy nie jest to piękny obraz wiary.
Ufaniu Bogu mimo wszystko.
Te ich szczere rozmowy z Bogiem.
Modlitwy.
Te wyczekiwane dni na cud.
Czy to umiesz pojąć człowieku?
A gdy gasną światła na onkologii,słychać pompy.
Każde ich dźwięk, sygnał przypomina ,że do żył naszych dzieci spływa chemia.
Która powoli zabija.
Ona nie jest lekarstwem.
Zabija te zle komórki i te zdrowe.
Doceniaj to co masz.
Bo masz przecież już tak wiele.
Masz zdrowie,ktore jest najważniejsze.
Otwórz jeszcze swoje serce.
Doceniaj wartości które są.
Lecz nie te materialne.
Lecz te ,które nie można kupić za skarby świata.
Każdy z nas powinien chociaż raz zatrzymać się na chwilę.
Przewartościować swoje życie.
Przejść się chociaż raz korytarzem onkologii dziecięcej.
Uwierz mi docenił by każdy z nas to życie które ma.
Docenił by każdy z nas dzień ,w którym budzi się zdrowym ,bez łez.

Moubi