Karolina jest zdrowa!

No i to jest sens naszego działania!
Karolina jest zdrowa!
Ech jak cudownie

„Kochani mamy oficjalne potwierdzenie zakończenia leczenia onkologicznego ( Koniec chemioterapii)!!! . Przed nami następny etap. Leczenie chelatujące, kontrole onkologiczne, długą rehabilitacja i szereg badań kontrolnych.
Ponad dwa lata szpitalnego leczenia onkologicznego, 36 toczeń krwi, toczeń płytek już nie potrafię zliczyć. 287 laboratoryjnych pobrań krwi, rezonanse, powikłania, konsultacje. To już za nami.
Przez ten okres mieliśmy przyjemność poznać wspaniałe dzieci onkologiczne, wspaniałych onkorodziców. Niezliczone godziny rozmów, radości , płaczu ale przede wszystkim wspólnego wspierania się. To osoby o pięknym wnętrzu. I te dzieciaczki, dzielne, uśmiechnięte pomimo niewyobrażalnego bólu, szeregu badań , zabiegów oraz wyczerpującej chemioterapii. Dla mnie każdy z nich to BOHATER !!!. Wspólnie cieszyliśmy się z dobrych informacji i wspólnie przeżywaliśmy tragedie tak bliskich nam osób.
Mieliśmy i mamy wokół nas ogromną grupę ludzi o Wielkim SERDUCHU , którzy od początku choroby wspierali i wspierają nas. Dziękujemy . Zawsze będziemy ogromnie wdzięczni za czas rozmowy, zainteresowanie, modlitwę i wsparcie finansowe. Za opiekę, którą otaczają nas lekarze, pielęgniarki , laborantki, personel medyczny.
Dwa lata nauczyło nas pokory, asertywności, walki o swoje. Upór i determinacja to cechy , które utwierdzają nas w przekonaniu że niemożliwe staje się możliwe .
A ja? …. ja wiem już teraz co to prawdziwa przyjaźń. Karolina . Z dumą mogę przyznać, że moja córka, to największy przyjaciel. Kocham ją bezgranicznie. Potrafi sprowadzić na ziemię, myśleć realnie i pozytywnie. Podejmuje wyzwania, stara się żyć czasami ponad swoje siły. Przeżyła już wiele i jest niewątpliwie silną młodą osobą.
Możemy z dumą mówić o niesamowitej więzi i miłości pomiędzy dzieckiem a rodzicami. . I to jest piękne.