Nowy Rok

Człowiek jest wielki nie przez to, co ma, nie przez to,
kim jest, lecz przez to, czym dzieli się z innymi.
Jan Paweł II
To cytat szczególnie ważny dla wszystkich osób, które „otarły się”
o nowotworowy świat, świat wydawać by się mogło daleki, obcy i na pewno nas niedotyczący. I jakież jest zdziwienie, kiedy dowiadujemy się, że choroba zaczaiła się tuż obok. Jan Paweł II te pamiętne słowa wygłosił pierwszy raz podczas Kongresu Transplantologii na początku lat 90-tych, prawda, że nie straciły ze swej aktualności?
Dla mnie te słowa, to takie drogowskazy, lekcja pokory, ale także konkretne zadanie.
Owo dzielenie każdy rozumie inaczej, nie ma w nim jednej miary. Jest tyle możliwości ilu otwartych ludzi. A patrząc na Naszą Drużynę Szpiku „wielkich ludzi” naprawdę nie brakuje.
Kochani rozpoczął się Nowy Rok, zatem i czas na nowe zadania, a jak kto woli postanowienia.
Pierwsze i najważniejsze: przyczynić się do zwiększenia ilości Dawców Szpiku, czyli tych wielkich, którzy oddając cząstkę siebie ratują ludzkie życie.
Drugie równie ważne: być światełkiem w tunelu, przez który przechodzą chorzy i ich rodziny. Sygnałem, że nie muszą już samotnie walczyć o swoje zdrowie i życie.
Trzecie: nadal być najlepszą Drużyną na świecie, Zespołem ludzi o wielkich, wrażliwych i otwartych sercach. Być dowodem, na to, że sport da się połączyć z bezinteresownością i oddaniem.
Mam nadzieję, a właściwie jestem przekonana, że nie będziemy mieli problemu z zrealizowaniem tych noworocznych postanowień.
A już teraz zapraszam Was na dwie wyjątkowe imprezy.
9 Stycznia o godz. 18 w Salonie Feliksa Nowowiejskiego przy Alei Wielkopolskiej odbędzie się „Wieczór Drużyny Szpiku”. Będzie to spotkanie prezentujące nasze dotychczasowe dokonania, opowiem, zatem o biegach, moich zawodnikach, o olimpijczykach, sekcji wioślarskiej, koncertach, zbiórkach krwi. Podczas tego spotkania wspominać będziemy też Anię Wierską, bo to już prawie rok odkąd nie ma Jej z nami, jak mówił mój syn odkąd nie potrzebuje już szpiku.
Ponieważ gościć będziemy w Salonie Muzycznym muzyki nie może zabraknąć.
Usłyszymy artystów Teatru Wielkiego w Poznaniu i co ważne przyjaciół Ani Wierskiej i całej naszej Drużyny. Zaśpiewają dla Państwa Galina Kuklina, Marian Kępczyński, Michał Marzec i Tomasz Raczkiewicz, a przy fortepianie zasiądzie Wanda Marzec.
Zapraszam Was bardzo serdecznie, będzie to doskonała okazja, by tym razem nie na sportowo, a artystycznie spędzić razem czas.
11 Stycznia o godz. 18 na poznańskiej Malcie zbiorą się Ci, którzy swój czas, umiejętności, ale przede wszystkim serce chcą oddać chorym na nowotwory krwi. Po raz trzeci wystartuje Bieg ze światełkiem Maltańskim. To impreza charytatywna, bez zapisów, a zebrane „puszki” przeznaczone zostaną na Drużynę Szpiku. Trasa liczy 5 km, czyli jedno okrążenia Malty, można biec, maszerować, albo po prostu nam towarzyszyć już na mecie. Pomysłodawcą i organizatorem Biegu jest Przemek Walewski, od lat propagujący bieganie, jako sposób na życie. Sam jest członkiem naszego Teamu od poznańskiego Maratonu, podczas, którego towarzyszył Robertowi Korzeniowskiemu.
To nie będzie zwykły Bieg, tylko nasze wspólne świętowanie, ale także a może przede wszystkim kolejny apel by pamiętać
„Człowiek jest wielki nie przez to, co ma, nie przez to,
kim jest, lecz przez to, czym dzieli się z innymi”.
Czekam na Was w niedzielę 11 stycznia nad Maltą, tuż obok hangarów, o godz. 18 startujemy, pamiętajcie o światełkach, każdy powinien je mieć. A po biegu będzie czas by porozmawiać, pobiesiadować po prostu pobyć ze sobą.
Pobiegnij z Drużyną i dla Drużyny, stań się głosem chorych i dowodem, że „wielkich” nam nie brakuje.
Serdeczności
Dorota Raczkiewicz [ szefowa] koordynator Drużyny Szpiku