„Powodzenia”

Rok temu nawet w najskrytszych marzeniach nie myślałam, ze dziś w przededniu X maratonu będzie nas tak wielu.
Chciałabym każdemu z osobna powiedzieć powodzenia, każdego uściskać, oj ale wiem że będzie to trudne.
Dlatego proszę o wyrozumiałość jeśli nie uda na się porozmawiać,pobyć ze sobą. Naprawdę myślę o Was ciepło i prawie cały czas.
Kilka miesięcy temu znałam każdego zawodnika, wiedziałam skąd jest, co robi gdzie i jak biega. Dziś coraz trudniej mi to objąć. Ale to znak, że nasza Drużyna jest coraz liczniejsza i silniejsza. A tego przecież chcemy i do tego dążymy.
Będę na Was czekać na mecie – bardzo to lubię.
Mam prośbę, bądźcie na starcie pół godziny wcześniej zrobimy tradycyjne grupowe zdjęcie. Jeśli zobaczycie kogoś nowego w naszej koszulce- zagarnijcie Go, niech ta koszulka będzie znakiem rozpoznawczym drużyny najlepszej na świecie. Juz teraz Wam dziękuję za to, że jesteście. Musze się przyznać, że kilka tygodni temu bałam się, że nie będzie chętnych do wzięcia udziału w Mistrzostwach. Założyłam się nawet z Adamem, on obstawiał stówę, ja znacznie mniej. Na szczęście przegrałam. Dziękuję za ten przegrany zakład!
Mam nadzieję, że zechcecie być z nami na dłużej, bardzo Was potrzebujemy. Bieganie w tym zespole to bardzo konkretne zadanie, to bycie głosem chorych i umierających. W ich imieniu dziękuję za Wasz trud i poświęcenie. A jak już będziecie na Malcie zobaczcie naszą wystawę. Prezentuje ona 30 fotografii biegaczy. Oj chciałabym, aby tych zdjęć było 100, no ale to nie możliwe. Ta wystawa będzie prezentowana w Urzędzie miasta, Urzędzie Wojewódzkim i Starym Browarze, ma poznaniakom opowiedzieć o Drużynie Szpiku, ale także zachęcić ich do bycia dawcami.
I album.
Wasz album.
„Zabiegajmy o ludzkie życie” to kronika ukazująca rok naszego teamu. Znajdziecie w niej swoje zdjęcia, maile, komentarze i opisy. To Wasz album, powstał dzięki Wam. Trafi do wszystkich szpitali, w których przeprowadzane są przeszczepy, aby chorzy zobaczyli i wiedzieli, że w całej Polsce są ludzie o wielkich i otwartych sercach oddający swój trud, by pomóc im wygrać swój ‚maraton”, w którym stawką jest życie.
Kochani dziękuję za to, że jesteście, po prostu dziękuję.

Dorota Raczkiewicz
szefowa Drużyny Szpiku
www.darszpiku.pl