Pożegnania

ile ich było?
ilu ludzi pojawiło się w moim życiu na chwilę?
dlaczego tylko na chwilę?
dlaczego niewiele mogłam zrobić?
czy zrobiłam wszystko co mogłam?
a co właściwie mogłam?

A może to ONI pojawili się dla mnie?
może to ONI pokazali mi co jest ważne?
może to ONI zrobili wszystko co mogli, żebym się nie pogubiła?

może to wcale nie ja miałam w ich życie wnieść te „chwile jak motyle”?
może to wcale nie ja pomagałam?

DZIĘKUJĘ ZA KAŻDE SPOTKANIE, ZA KAŻDĄ ROZMOWĘ, ZA KAŻDĄ CHWILĘ. I ZA TE ŻYCIOWE ZMIANY.

BOŻE DZIĘKUJĘ ZA KAŻDEGO „ANIOŁA” NA MOJEJ DRODZE
Dorota Raczkiewicz